Napisz do mnie!

W drugim odcinku podcastu „Prawnik w IT” rozmawiam z Piotrem Leonarskim o uldze IP BOX, z której mogą skorzystać m.in. osoby prowadzące firmy programistyczne oraz programiści freelancerzy.

Piotr Leonarski – doradca podatkowy i adwokat, starczy prawnik w kancelarii Zięba&Partners.

Pełne BIO: https://www.linkedin.com/in/pleonarski/

Z rozmowy dowiesz się:

  1. Czy IP BOX w ogóle działa?
  2. Kto może skorzystać z IP BOX?
  3. Jakie warunki musi spełnić software house lub programista aby skorzystać z IP BOX?
  4. Czym jest kwalifikowane IP, wskaźnik Nexus oraz działalność B+R?
  5. Czy konieczne jest wystąpienie o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej?
  6. Czy IP Box przeznaczone jest tylko dla dużych firm?
  7. Czy z IP BOX można skorzystać realizując kilka projektów równocześnie?
  8. Jak powinna wyglądać ewidencja księgowa aby możliwe było skorzystanie z IP BOX?
  9. Jakie koszty można zaliczyć do działalności B+R?
  10. Co powinna zawierać umowa aby umożliwiała skorzystanie z IP BOX?
  11. Jak przygotować się na kontrolę podatkową związaną z IP BOX?

Zapisz się do mojego newslettera i nie przegap żadnego odcinka: https://umowywit.pl/#newsletter

Podcastu możesz słuchać również na Spotify i Spreakerze.

Transkrypcja

Łukasz Kulicki: Cześć. Witam cię w drugim odcinku podcastu „Prawnik w IT”, w którym chciałbym porozmawiać o żywo dyskutowanej uldze dla programistów, o nazwie IP Box. I mam ze mną tutaj w naszym studiu kancelaryjnym specjalnego gościa, który myślę, bardzo kompetentnie opowie o tym temacie, Piotra Leonarskiego. I Piotrze, przedstaw się proszę i powiedz klika słów o sobie.

Piotr Leonarski: Jestem adwokatem i doradcą podatkowym w Kancelarii Zięba i Partnerzy i zajmuję się pomaganiem przedsiębiorcom w ich starciach z administracją podatkową i w stosowaniu przepisów podatkowych w ich działalności.

ŁK: No dobrze, to pierwsze pytanie prosto z mostu, bo jak wiemy, pewna jest tylko śmierć i podatki. I ale jakby nikt tym ulgom podatkowym nie ufa można by powiedzieć. I powiedz mi, czy w ogóle IP Box działa?

PL: Ja myślę, że to jest pytanie, na które nikt nie zna jeszcze odpowiedzi. To znaczy IP Box jest rozwiązaniem, które funkcjonuje w rozliczeniach podatkowych za 2019 rok. To w praktyce oznacza, że tak naprawdę to, czy działa, będziemy wiedzieli dopiero wtedy, kiedy osoby uprawnione do skorzystania z tego rozwiązania będą mogły rozliczyć się z fiskusem za zamknięty już rok. W praktyce dla osób fizycznych to oznacza, że składając swój PIT, zazwyczaj pewnie będzie to PIT-36 albo PIT-36L za poprzedni rok, dopiero po złożeniu tego rozliczenia, będziemy wiedzieli. Odpowiadając na pytanie, czy to działa. Ja tego nie wiem i myślę, że nikt tego jeszcze nie wie. Bo tak naprawdę na razie operujemy na przepisach interpretacjach podatkowych. A prawdziwą informację na temat tego czy to się udało, będziemy mieli dopiero za kilka miesięcy.

ŁK: Okej. A powiedz, kto w ogóle może skorzystać z takiej ulgi IP Box?

PL: Okej. Może na początku dwa zdania o tym, czym w ogóle jest IP Box. IP Box jest rozwiązaniem, które polega na tym, że płacimy niższy podatek dochodowy. To znaczy, że jeśli mamy przychody z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej, zamiast płacić 18, 19, 32%, w zależności od tego w jakim jesteśmy reżimie, płacimy niższą stawkę, czyli tylko 5%. Różnica jest znaczna. Załóżmy, że jesteśmy na podatku liniowym. Czyli zamiast płacić 19%, płacimy 5. I jeśli dobrze umiem liczyć, 14 punktów procentowych jesteśmy po prostu efektywnie do przodu.

ŁK: Nie jest to mało. A wiemy, że programiści mało nie zarabiają, więc oszczędność wydaje się być duża.

PL: Ja myślę, że to jest po pierwsze dość spora oszczędność. I ona działa wtedy, kiedy rzeczywiście mamy przychody. Im większy przychód, tym lepiej ona działa. Odpowiadając na pytanie, kto może skorzystać. Mogą skorzystać osoby, które tworzą lub rozwijają kwalifikowane prawa własności intelektualnej w ramach swojej działalności. Ważne jest to, że to musi być działalność systematyczna i rzeczywiście ja muszę coś wytwarzać. Kwalifikowane prawo własności intelektualnej, żeby to zsumo…

ŁK: No właśnie, wytłumacz, bo nawet dla prawników myślę, że brzmi to bardzo enigmatycznie.

ŁK: Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych i ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych, czyli dwie ustawy podatkowe, które mają tutaj zastosowanie, wymieniają wprost, co jest kwalifikowanym prawem własności intelektualnej. I żeby nie wymieniać całego katalogu, myślę, że warto powiedzieć o dwóch rzeczach.

ŁK: Skupmy się na takich, które dotyczą programistów.

PL: Tak. Pierwszą to jest patent, która w Polsce będzie mało istotna dla informatyków, bo my nie stosujemy patentów do rozwiązań informatycznych…

ŁK: Tak jest.

PL: W przeciwieństwie do naszych amerykańskich przyjaciół. Ale również prawo autorskie do programu komputerowego, stanowi kwalifikowane prawo własności intelektualnej. To jest o tyle ważne i tyle interesujące, że cały katalog dotyczy raczej praw, które są w jakiś sposób potwierdzane przez urząd. Weźmy ten patent, mamy Urząd Patentowy, ten Urząd Patentowy wydaje nam certyfikat potwierdzający, że mamy zarejestrowany patent. W przypadku autorskiego prawa do programu komputerowego, prawo autorskie powstaje nam z mocy prawa, kiedy coś wytworzymy i nie jest potwierdzane. I tym różni się od wszystkich innych praw, które korzystają z ochrony w ramach tego rozwiązania.

ŁK: No dobrze, to powiedz mi, jakie w ogóle warunki trzeba spełnić, aby skorzystać z takiej ulgi?

PL: Przede wszystkim trzeba rozwijać prawa własności intelektualnej, te kwalifikowane prawo własności intelektualnej. I trzeba osiągać z nich przychód. Warto zauważyć, że ulga IP Box trochę jest drugą stroną monety, którą jest ulga na badania i rozwój. Różni się tym, że w przypadku ulgi na badania i rozwój, mamy koszty, które możemy lepiej czy bardziej korzystnie rozliczać. Czyli uwzględniać pomniejszając swój przychód. W przypadku IP Box’u, kiedy sprzedajemy, osiągamy kwalifikowany dochód z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej… a myślę, że uda nam się wyjaśnić również to drugie pojęcie… ten przychód jest traktowany lepiej. I to musi być przychód, który osiągamy z kwalifikowanego prawa i one też są wymienione. Myślę, że nas tutaj najbardziej interesować będą trzy. Czyli po pierwsze licencje, po drugie przeniesienie prawa do kwalifikowanego prawa własności intelektualnej, czyli sprzedaż. I trzecie to jest uwzględnienie kwalifikowanego prawa własności intelektualnej w cenie produktu lub usługi. Czyli jeśli świadczę usługi z wykorzystaniem czegoś, co rozwinąłem, to również część tego dochodu z moich usług może być preferencyjnie opodatkowana.

ŁK: To powiedz, jakby przejdźmy sobie może taką drogę, co trzeba zrobić, żeby z takiej preferencji czy z takiej ulgi w ogóle skorzystać? Wyobrażam sobie, że to, co trzeba na początku zrobić, to wystąpić może z jakąś, z jakimś wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej. Czy tak jest?

PL: Interpretacja indywidualna to jest w ogóle bardzo przydatne narzędzie. To co trzeba zrobić najpierw, kiedy zastanawiamy się w ogóle nad IP Box’em, to jest zastanowić się nad tym, co ja wytwarzam i co ja robię. Jeśli wytwarzam program komputerowy, to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy robię to w ramach mojej działalności badawczo-rozwojowej. Co będzie istotne o tyle, że czy moja praca ma na przykład charakter systematyczny i czy rzeczywiście służy poszerzaniu zakresu wiedzy. Kiedy już odpowiem sobie na to pytanie, że rzeczywiście tak, to, co ja robię jest twórcze, systematyczne i służy rozwijaniu, tworzeniu nowych rozwiązań, wtedy rzeczywiście warto wystąpić o interpretację. Przy czym to nie jest warunek sam w sobie. Znaczy Ministerstwo Finansów…

ŁK: Czyli można próbować korzystać z tej ulgi bez interpretacji?

PL: Można.

ŁK: Próbować.

PL: Przy czym muszę przyznać, że nie polecam. Ministerstwo Finansów wydało ogólne objaśnienia dotyczące stosowania ulgi IP Box. Warto się z nimi zapoznać. To jest 80 stron tekstu, może niezbyt przyjaznego dla osób zajmujących się tworzeniem oprogramowania. Ale to gdzieś tam pozwala rozkminić, o co ustawodawcy chodziło, kiedy wprowadzał te przepisy. I rzeczywiście te wyjaśnienia mówią, że w związku z tym, że programy komputerowe nie korzystają z systemów certyfikacji takich jak patenty czy wzory użytkowe przemysłowe, to w tym przypadku, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy mogę skorzystać z IP Box’u, rzeczywiście warto wystąpić do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej o indywidualną interpretację. Koszt takiego, takiej interpretacji, to jest zasadniczo 40 złotych. Więc samo w sobie nie kosztuje dużo. Ale jest kilka pułapek, kiedy się o taką interpretację występuje. Dlatego, że interpretacja to jest nic więcej, jak stanowisko organu podatkowego. Organ podatkowy mówi nam, co on uważa na jakiś temat.

ŁK: Czyli ja już widzę, że to stanowisko się może zmienić, pewno.

PL: To jest jeden problem. Aczkolwiek najważniejsze jest to, że organ podatkowy nie bada tego, co my mu napiszemy. To znaczy my przedstawiamy stan faktyczny, organ nie bada tego, czy to jest zgodne z rzeczywistością, tylko mówi, “w tym stanie faktycznym ja uważam, że to i tamto”. Zabawa cała zaczyna się wtedy, kiedy chcemy zastosować te interpretacje i musimy mieć pewność, że ten stan faktyczny, który napisaliśmy organowi podatkowemu, jest zgodny z tym, co naprawdę robimy. Tylko wtedy interpretacja mnie chroni. Dlatego sporządzenie wniosku o interpretację jest bardzo istotne, żeby ona nas chroniła. I nawet jeśli stanowisko organów później się zmieni, to ona ma dla nas moc ochronną, ale tylko wtedy, kiedy stan faktyczny zgadza się z tym, co naprawdę robimy.

ŁK: Okej. Jakby przejdźmy do sytuacji na moment po tym, jak już uzyskaliśmy tę interpretację indywidualną. To co dalej musimy zrobić, żeby móc z takiej ulgi skorzystać?

PL: Okej. Najpierw rzeczywiście tworzymy, przygotowujemy, występujemy z wnioskiem o interpretację, który potwierdza, że to co zrobiliśmy rzeczywiście jest twórcze. Bardzo ważną rzeczą, na którą wskazują organy podatkowe w już wydawanych interpretacjach, do których mamy dostęp, jest kwestia prowadzenia ewidencji. To znaczy, organy podatkowe mówią… i to stanowisko jest bardzo restrykcyjne na chwilę obecną, zobaczymy jak długo ono się utrzyma… które mówi, że ewidencja oddzielna od takiej zwykłej, prowadzonej przez osoby fizyczne podatkowej książki przychodów i rozchodów, w której będziemy mogli przypisać ponoszone koszty do konkretnych przychodów z konkretnych praw własności intelektualnej, ta ewidencja jest określona w przepisach, ona musi być wprowadzana na bieżąco. To znaczy, że w momencie, kiedy już osiągam przychody, muszę na bieżąco mieć ewidencję. Jeśli nie mam tej ewidencji, to nie będę mógł skorzystać z ulgi.

ŁK: Okej. Czyli może dojść do sytuacji, w której powiedzmy prowadzę software house, prowadzę jakiś tam projekt dla jednego klienta, którego nie rozliczam w oparciu o tę ulgę IP Box, a równolegle prowadzę inny projekt, przy którym chciałbym z tej ulgi skorzystać. Czy to jest w ogóle możliwe?

PL: Organy podatkowe mówią, że skorzystanie z ulgi jest prawem, a nie obowiązkiem. To oznacza, że jeśli chcę z ulgi skorzystać, to korzystam. Jeśli nie, nie mam takiego obowiązku. I rzeczywiście nie ma powodu, dla którego muszę korzystać z tej ulgi do wszystkich swoich projektów. Ważne jest prowadzenie ewidencji, która pozwoli mi przypisać ponoszone przeze mnie koszty do poszczególnych praw własności intelektualnej…

ŁK: Yhym.

PL: W których osiąga przychody, tak żeby…

ŁK: Czyli w przypadku programistów to będzie per projekt, tak?

PL: Myślę, że tak.

ŁK: Okej.

PL: Czy per konkretne prawo własności intelektualnej, jeżeli per konkretny fragment kodu, który stworzyłem.

ŁK: No dobrze, żeby… powiedzmy, że prowadzimy już tą dokumentację, to jakie koszty związane z takim projektem możemy w ogóle wliczyć czy wpisać do takiej dokumentacji, która będzie odpowiadała przepisom o IP Box?

PL: Okej, w przypadku, kiedy mamy do czynienia z IP Box’em, bardziej będziemy koncentrować się na przychodach, a nie na kosztach. Koszty będą miały do nas znaczenie przy tej uldze na B+R, która pozwala nam specyficznie rozliczać koszty. W przypadku kwalifikowanych praw własności intelektualnej i tego przychodu z nich, bardziej będzie nas interesował przychód. Ale co ważne, żeby określić, jaka część mojego przychodu jest opodatkowana preferencyjną stawką, muszę skorzystać z tak zwanego wskaźnika nexus, który opiera się o koszta. Opiera się na kosztach, które ponosiłem, żeby wytworzyć wykwalifikowane prawo własności intelektualnej. Ten wskaźnik jest określony w przepisach i on składa się z czterech zmiennych. Literek A, B, C i D. B to są koszty ponoszone, własne, na działalność badawczo-rozwojową. Literka B to są koszty prac badawczo-rozwojowych zakupione od podmiotów niepowiązanych. C to są koszty prac badawczo-rozwojowych zakupione od podmiotów powiązanych. I D to są zakupione kwalifikowane prawa własności intelektualnej. I teraz cała historia polega na tym, że w oparciu o te cztery zmienne, wyliczamy, jak dużo zostało zrobione, jak dużo kosztów było ponoszonych we własnym zakresie na badania badawczo-rozwojowe. Tutaj będą przede wszystkim koszty wynagrodzeń pracowników. Albo organy podatkowe wskazują też na koszty zakupu sprzętu komputerowego, inne. Organy podatkowe w interpretacjach indywidualnych wskazują też na inne rzeczy, ale tu byłbym bardzo ostrożny. Bo mówią na przykład o kosztach samochodu służbowego w jakiejś tam części.

ŁK: To jest często pojawiające się pytanie w Internecie, dotyczące IP Box.

PL: Tak? Ale są na razie korzystne interpretacje, ale tu byłbym bardzo ostrożny i bez indywidualnej interpretacji nie traktowałbym tego jako kosztu własnej działalności badawczo-rozwojowej. I to jest o tyle istotne, że literki A i B, czyli te koszty własne i koszty zakupione od podmiotów niepowiązanych, będą nam statuowały licznik we współczynniku. Literki C plus D, czyli koszty prac badawczo-rozwojowych nie będące kwalifikowanym IT, zakupione od podmiotów powiązanych, czyli od spółki córki, spółki matki, brata, siostry, one… i koszty zakupionych kwalifikowanych praw własności intelektualnej. Czyli na przykład, jeśli ja kupuję software od kogoś, który potem rozwijam, te koszty będą nam pomniejszały wskaźnik nexus. Wskaźnik nexus to jest w skrócie literka A i B o których mówiłem, razy 1,3, podzielone przez literki A + B + C + D. Nie wiem, czy to jest jasne. Jeśli ktoś nie rozumie tego co mówię, polecam spojrzeć do przypisów, tam to jest rozpisane na wzorze matematycznym z legendą, która litera odpowiada za co. Czyli mnożymy licznik przez 1 i 1/3, dzielimy to przez wszystkie wskazane litery i w ten sposób wychodzi nam, jaka część dochodu na przykład z licencji może być ujmowana czy objęta tą preferencyjną stawką 5%. Z ewidencji powinno nam wychodzić, jakie te koszty wliczane do wskaźnika nexus są uwzględniane do poszczególnych praw własności intelektualnej. I w ten sposób wychodzi nam, co właściwie opodatkowujemy. Jeśli chodzi… jeszcze, jeśli chodzi o koszty, to przypominam, że stawką 5% jest opodatkowany dochód. Dochód to jest przychód, czyli to co otrzymaliśmy od klientów pomniejszane o nasze koszty. Myślę, że większość przedsiębiorców będzie chciała do stawki 5% przypisać jak najmniej kosztów, żeby wszystkie koszty przypisać do stawki 19%. To niestety nie będzie tak proste, bo to, co… koszty pośrednie wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, musimy rozliczać proporcjonalnie. No i koszty bezpośrednie musimy przypisywać do tego dochodu, który opodatkowujemy tą preferencyjną stawką.

ŁK: Czyli może dojść do sytuacji, gdzie część kosztów będzie zaliczana do tej preferencyjnej stawki, a część do tej standardowej.

PL: No, jeśli koszty są związane z całością działalności, czyli i z jednym i z drugim, no to trzeba je pewnie zaliczać w ten sposób, żeby trochę tu, trochę tu.

ŁK: Okej. Dobrze, to myślę, że dosyć dobrze wytłumaczyłeś całą procedurę i zawiłości tego tematu. Natomiast, jakby rynek IT jest podzielony, bym powiedział podzielony na dwie strony. Z jednej strony mamy dostawców oprogramowania ,większe lub mniejsze software house’y. Mamy też freelancerów, którzy dostarczają oprogramowanie samodzielnie dla swoich klientów końcowych. Ale z drugiej strony mamy przecież rzesze programistów, którzy są po prostu podwykonawcami dla tych większych software house’u. I chciałbym żebyśmy omówili sytuację tych trzech podmiotów, czyli dużych software house’ów, programistów freelancerów i tych programistów, którzy są podwykonawcami. Czy widziałbyś tu jakieś różnice ważne z punktu widzenia ulgi IP Box?

ŁK: Może łatwiej będzie mi zacząć od tego, co jest podobne. Ulga IP Box generalnie zgodnie z założeniem projektodawcy i ustawodawcy, ma dotyczyć wszystkich. Nie ma takiej, takich warunków na przykład, że trzeba mieć własne centrum badawczo-rozwojowe czy coś innego wielkiego, co będzie prowadzić taką działalność. Tylko nawet jeśli jestem indywidualnym przedsiębiorcą, indywidualnym programistą, który świadczy usługi, które są, kwalifikują się do skorzystania z IP Box’u, to nie ma żadnych przeciwwskazań, żebym z niego skorzystał.

R: Czyli o ile powiedzmy wytwarzam oprogramowanie i przenoszę autorskie prawa majątkowe, lub licencjonuję te oprogramowanie, to mogę skorzystać z tej ulgi?

ŁK: Zasadniczo tak. Pewnie wszystko trzeba jeszcze gdzieś tam analizować oczywiście w konkretnych stanach faktycznych. Ale zasadniczo tak. Co ważne, no oczywiście to musi być działalność twórcza, systematyczna. Tak jak mówiliśmy, w sensie, własna taka działalność, która ma cechy działalności coś wnoszącej do rzeczywistości.

R: No dobrze, to weźmy sobie taki case do rozważenia. Mamy programistę, który jest podwykonawcą jakiegoś większego software house’u i jest to jego jedyny klient. Co miesiąc fakturuje go na konkretną kwotę. Przenosi autorskie prawa majątkowe. I czy tutaj widzisz jakiś problem z tym?

ŁK: Jeśli mówimy o indywidualnym programiście, który przenosi prawa majątkowe do stworzonego przez siebie programu. Zakładając, że ten program jest jakoś tam twórczy. To znaczy to nie jest tak, że klepiemy coś, co robią wszyscy i ma to działalność tylko tak… znaczy ma to taki mechaniczny charakter, to oczywiście generalnie ja nie widzę przeciwwskazań do stosowania IP Box’u. Z zastrzeżeniem oczywiście tego wskaźnika nexus, tak. To znaczy, że muszę jakby wykazać jaka część moich kosztów jest związana z działalnością twórczą. I zakładam, że fizyczny programista nie kupuje wyników prac badawczo-rozwojowych od podmiotów powiązanych, cokolwiek by to nie znaczyło. I raczej, jeśli nie, oczywiście nie kupuje też sam praw autorskich do software’u i co ważne, prowadzi ewidencję. Jakby wracamy do tego tematu, do tego bardzo restrykcyjnego podchodzenia aktualnie przez organy podatkowe do tego, że to nie może być tak, że ja na koniec roku sobie założę arkusz w Excelu i sobie przyporządkowuje to, co robiłem, tylko że ta ewidencja musi być prowadzona na bieżąco.

ŁK: Tak jak na przykład przeglądam grupy facebookowe dla programistów, no to właśnie widzę, że programiści próbują to załatwić samemu, tak. Samemu złożyć wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej, samemu prowadzić tę ewidencję. A z tego co mówisz, oczywiście można to zrobić samodzielnie, natomiast koniec końców liczą się szczegóły, tak?

PL: No, chyba tak, jak we wszystkich procedurach. Znaczy trzeba mieć świadomość tego, że to są pieniądze, które państwo musi programiście oddać, z których musi zrezygnować. I oczywiście idea jest szczytna, ale wszystko się będzie rzeczywiście rozgrywać w szczegółach. To szczególnie stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Finansów jest tutaj ważne w tych wyjaśnieniach o których mówiłem wcześniej. Dlatego, że Ministerstwo Finansów mówi tak. Zaliczki na podatek dochodowy płacimy tak, jak dotychczas. Czyli płacimy je albo według skali, albo według liniowych 19%. I dopiero kiedy wystąpimy, znaczy złożymy deklarację roczną, wtedy w deklaracji rocznej możemy wykazać dochody opodatkowane stawką 5%. Co to oznacza. To oznacza, że każdy programista, który będzie chciał dostać, skorzystać z preferencyjnego sposobu opodatkowania, będzie musiał wystąpić o zwrot nadpłaty podatku. Co oznacza, że urząd będzie mu musiał zrobić fizyczny przelew. Jest pewne ryzyko, że kiedy urząd będzie zwracał nadpłatę, będzie chciał przeprowadzić kontrolę, żeby sprawdzić, czy pieniądze które już wziął i które musi oddać, z którymi prawdopodobnie nie będzie się chciał tak łatwo rozstać… Praktyka uczy, że w takich sytuacjach często są przeprowadzane kontrole podatkowe.

ŁK: Też mogę powiedzieć ze swojego własnego doświadczenia. Wiem, jak klienci występują o zwrot nadpłaconego podatku VAT chociażby, tak. I tutaj nie mówię o jakichś wielkich kwotach, tylko na przykład o kwocie 5000 złotych, 10000 złotych. I nawet przy tego typu rodzaju, przy tego rodzaju sytuacjach wszczynane są kontrole. Myślę, że tutaj można z całkiem dużym prawdopodobieństwem stwierdzić to samo.

PL: No, myślę, że tak, jak zaczęliśmy naszą rozmowę, nic nie jest pewne, bo nie widzieliśmy jeszcze praktyki. Ale rzeczywiście jest duże ryzyko, że takie kontrole będą wszczynane. I wtedy rzeczywiście dość szczegółowo będą weryfikowane na przykład te ewidencje. Jest możliwość, że również, jeśli nie będzie interpretacji, no to będzie weryfikacja tego w ogóle, co to jest za działalność, czy to rzeczywiście w ogóle podlega IP Box’owi. I jeśli będzie interpretacja, będzie sprawdzane, czy stan faktyczny opisany w interpretacji jest opisany wystarczająco szczegółowo i czy jest opisany w taki sposób, że zgadza się z tym, co naprawdę robimy. No, oczywiście to, czy interpretacja jest pozytywna, czy negatywna. No i to, i właśnie, wracamy do ewidencji. I tutaj będzie… Organy podatkowe w interpretacjach mają takie bardzo konserwatywne stanowisko, pod tytułem, nie ma ewidencji, nie ma ulgi. I to nie tak, że my będziemy sprawdzać, w jakim zakresie mogłeś podatniku skorzystać. Tylko, jeśli nie masz ewidencji, która pozwala skontrolować twoje korzystanie z ulgi, to nie ma w ogóle o czym rozmawiać. Nie ma prawa do skorzystania z ulgi. To jest bardzo, jakby to będzie bardzo ważne, dlatego że w praktyce pewnie tutaj się będzie, jakby tutaj się będzie koncentrować uwaga kontrolujących w zakresie weryfikowania prawa do skorzystania z IP Box’u.

ŁK: No właśnie, do kontroli jeszcze przejdziemy, bo chciałbym, żebyśmy pokrótce też naszym słuchaczom opowiedzieli, jak na taką kontrolę się przygotować. Czy, w ogóle jak ją przejść, czy w cudzysłowie w ogóle ją “przeżyć”. Natomiast chciałbym cię zapytać w ogóle, na co programista powinien zwrócić uwagę w umowie, którą podpisuje ze swoim klientem, żeby była ona zgodna z przepisami o IP Box?

PL: Kiedy rozmawiamy o kliencie… Jeśli mogę jeszcze wrócić na chwilę do różnicy pomiędzy indywidualnymi programistami software house’ami, bo to będzie ważne. I to też dotyczy umów pomiędzy programistą a klientem, który później rozwija to oprogramowanie, idzie z nim dalej. IP Box i ten wskaźnik nexus, o którym gdzieś tam wspominałem, działa w ten sposób, żeby z ulgi korzystać generalnie na jednym etapie tworzenia oprogramowania. To znaczy, kiedy ja jako software house ponoszę wydatki na programistów zewnętrznych w ramach umów B2B, w ramach, których zakupuję oprogramowanie, które później rozwijam i odsprzedaję, wydatki na nabycie autorskich praw majątkowych będą mi pomniejszać procent przychodu mojego, który korzysta z preferencyjnego opodatkowania. I dlatego w przypadku umów z programistów z software house’ami, będzie ważne to, czy programista sprzedaje autorskie prawa majątkowe, tudzież udziela licencji. Bo wtedy on może skorzystać z preferencyjnego sposobu opodatkowania. A z drugiej strony, jeśli software house kupuje kwalifikowane prawo własności intelektualnej, czyli autorskie prawo majątkowe do programu komputerowego, dla niego ten wydatek będzie obniżał wskaźnik nexus. Czyli będzie utrudniał, jeśli nie uniemożliwiał zastosowanie preferencyjnego opodatkowania. Nie wiem, czy to odpowiada na pytanie, na co zwrócić uwagę w umowie. W umowie warto zwrócić uwagę przede wszystkim na to, co jest jej przedmiotem.

ŁK: No trochę też powiedzieliśmy o tym wcześniej. No, należy też zwrócić w ogóle uwagę, żeby przenieść ten autorskie prawa majątkowe lub też udzielić licencji na korzystanie z tych utworów. Więc zwróćmy na to uwagę, bo to jest często kwestia pomijana. Właśnie to też chciałem poruszyć wcześniej, że ja w umowach IT bardzo często widzę umowę na wykonanie aplikacji lub jakiegoś większego systemu, w której nie ma ani słowa o własności intelektualnej, tak. I co wtedy. Czy taki programista będzie mógł skorzystać z ulgi IP Box, jeśli umowa nic nie mówi o własności intelektualnej?

PL: Czy myślę, że jeśli umowa nic nie mówi o prawie własności intelektualnej, to sprawy podatkowe będą ostatnim zmartwieniem stron tej umowy. Ale rzeczywiście…

ŁK: No, myślę, że bardziej klienta tego naszego programisty niż naszego programisty.

PL: Ale rzeczywiście to w tym momencie staje się interesem programisty, żeby takie postanowienia były. I w zakresie, w jakim programista sprzedaje software, dla niego jest rzeczywiście korzystne sporządzenia umowy w ten sposób, żeby to było, jasno wynikało, żeby móc organom podatkowym pokazać wprost, co jest przedmiotem umowy. Dobre skonstruowanie umowy będzie o tyle ważne, że pomoże uniknąć wielu wątpliwości w tym zakresie. To znaczy, wszystkim nam zależy, żeby proces weryfikacji stosowania IP Box’u przez programistę przebiegł możliwie sprawnie i bezproblemowo. Dobre skonstruowanie umowy i wyraźne wskazanie na przeniesienie praw autorskich majątkowych lub na udzielenie licencji, będzie, na pewno pomoże uniknąć wielu problemów.

ŁK: No, to przejdźmy do tych kontroli o których wspomnieliśmy już wcześniej. Powiedz, jak się w ogóle przygotować i jak przejść taką kontrolę. Czy w ogóle trzeba się bać?

PL: Czy trzeba się bać, nie warto.

ŁK: Jeśli nie masz ewidencji drogi programisto, to bój się.

PL: Ja myślę, że nie warto się bać, warto się przygotować. I rzeczywiście przygotowanie do zastosowania IP Box’u zaczyna się już w momencie myślenia o sporządzeniu umowy z klientem. Czyli dobrze sporządzona umowa, to o czym mówiliśmy, dobrze prowadzona ewidencja, dobrze napisany wniosek o interpretację indywidualną. Dobre przyporządkowanie kosztów do przychodów. To wszystko na koniec dnia będzie służyło zmniejszeniu ryzyka związanego z kontrolą. I…

ŁK: Jeszcze a propos tej interpretacji indywidualnej. Oczywiście ja nie jestem doradcą podatkowym, ale tutaj zwróciłbym uwagę na to, że oczywiście można samemu złożyć wniosek i zadać pytanie, tak. Tylko chodzi nie o to, żeby zadać jakiekolwiek pytanie i opisać w trzech zdaniach stan faktyczny, tylko żeby właściwie opisać i zadać właściwe pytanie. I w tym właśnie może pomóc prawnik, prawda?

PL: No, ja myślę, że tutaj prawnik może pomóc na wielu etapach. Po pierwsze konstruowanie umowy w taki sposób, żeby ona jasno wskazywała przedmiot, który podlega preferencyjnemu opodatkowaniu. Sporządzenie wniosku o interpretację w taki sposób, żeby z niego jasno wynikało, nie tylko czy w ogóle mogę skorzystać, ale to, w jakim zakresie. Jaka część mojego przychodu podlega opodatkowaniu tą preferencyjną stawką. Jakie muszę mieć dokumenty, żeby móc [00:27:30]…

ŁK: I czy wytwarzam to kwalifikowane IP w ogóle.

PL: Czy w ogóle wytwarzam kwalifikowane IP. Czy koszty które ponoszę, stanowią, powinny być uwzględniane w wskaźniku nexus. Wracamy do tematu samochodu służbowego, w jakim zakresie. Czy koszty moich podwykonawców są traktowane jako koszty prac badawczo-rozwojowych, czy jako koszty kwalifikowanego IP. Wszystkie te rzeczy, które gdzieś tam wpływają nam czy na wskaźnik nexus, czy na uznanie zakwalifikowane IP, czy zakwalifikowany przychód z kwalifikowanego IP, będą istotne. Na każdym z etapów stosowania IP Box’u gdzieś tam można się trochę wywrócić. A ryzyko kontroli jest duże. Biorąc pod uwagę, że urząd będzie jasno widział, że chcemy skorzystać z ulgi i że chcemy odzyskać pieniądze, które już wpłaciliśmy.

ŁK: To powiedz, po jakim czasie programista, który korzysta na bieżąco z tej ulgi IP Box co roku… Powiedzmy, załóżmy, że ta ulga będzie obowiązywała przez najbliższe 20 lat. To po jakim czasie może czuć się bezpiecznie w ogóle?

PL: Po jakim czasie może czuć się bezpiecznie. Mamy coś takiego aktualnie…

ŁK: To westchnięcie było bardzo znamienne.

PL: Nie, no to nie tak, że nigdy. Ale okres, przez który kontrolowane są nasze rozliczenia podatkowe, zasadniczo to jest 5 lat od końca roku, w którym rozliczyliśmy podatek. To znaczy, jeśli płacę podatek za rok 2019 w roku 2020, bo do końca kwietnia mam termin na rozliczenie mojego podatku dochodowego od osób fizycznych, to od końca tego roku dwudziestego, kiedy zapłaciłem podatek za 2019, liczę pięć lat do końca roku. Czyli do końca roku 2025, kiedy moje zobowiązania podatkowe się zasadniczo przedawniają. I na koniec roku 2025 moje rozliczenia podatkowe za rok 2019 powinny się, wedle aktualnie obowiązujących przepisów, przedawnić. Są pewne sytuacje, w których to przedawnienie zostanie albo zawieszone, albo w ogóle wstrzymane. Przy czym o takich okolicznościach urząd będzie nas musiał poinformować. To jest na przykład wszczęcie postępowania karnego skarbowego, czego nikomu nie życzę. W takiej sytuacji to przedawnianie gdzieś tam może się wydłużyć. Ale zasadniczo to jest pięć lat od końca roku, kiedy zapłaciłem podatek.

ŁK: Chciałbym jeszcze zadać ci takie pytanie, które nie dotyczy wprost tego o czym mówimy, dotyczy tego tematu pośrednio. Czy uważasz, że jakby, Polska w ogóle jest dobrym krajem do prowadzenia działalności takiej, jaką prowadzą programiści, tak, polegającą na wytwarzaniu oprogramowania? Bo mówi się, że na Zachodzie jest lepiej, że lepiej założyć działalność gospodarczą nie wiem, w Wielkiej Brytanii chociażby. I czy uważasz, że taka ulga IP Box to jest krok w dobrym kierunku? Czy Polska się jakoś wyróżnia na tle ustawodawstwa zagranicznego? Co o tym uważasz?

PL: Myślę, że pod względem środowiska, w którym działa przedsiębiorca działający w branży IT, jest coraz lepiej. Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do prowadzenia takiego biznesu. Instrumenty które stosujemy, takie jak IP Box, ale nie tylko, są oparte na międzynarodowych standardach przygotowywanych między innymi przez OECD. I my tutaj myślę, że idziemy naprawdę w dobrą stronę. Myślę, że pokutuje gdzieś tam mit o tym, że podatki w Polsce są wysokie i bardzo niekorzystne. Myślę, że dla przedsiębiorców, którzy zaczynają osiągać dochody na takim europejskim poziomie, które już nie tylko interesuje ich sama kwota wolna od podatku, co jest bardzo nośne, ale stawki podatkowe, myślę, że Polska jest naprawdę dobra pod tym względem. I IP Box 5% to jest jakiś dobry europejski standard. Stawka podatku liniowa, w ogóle nawet jeśli nie stosujemy IP Box’u 19% przy wyższych dochodach, to zaczyna też być w ogóle atrakcyjny instrument dla przedsiębiorców. Także pewnie pod niektórymi względami rzeczywiście kraje zachodnie są bardziej przystosowane do prowadzenia działalności. Być może administracja jest na trochę wyższym poziomie i trochę lepszym. Ale generalnie, u nas idziemy naprawdę w dobrym kierunku. I IP Box myślę jest tego znakiem, że państwo nie tylko chce zbierać pieniądze od wszystkich naokoło, ale też chce stwarzać warunki do konkurencji z zachodnimi państwami.

ŁK: Powiedz jeszcze tak już na sam koniec naszej rozmowy, spróbujmy ją podsumować. Powiedz w kilku punktach, co powinien zrobić przedsiębiorca, co powinien zrobić programista czy osoba prowadząca software house, żeby skorzystać z ulgi IP Box?

PL: Po pierwsze, zweryfikować swoje umowy. Zweryfikować, poprawić. Sporządzić w taki sposób, żeby jasno z nich wynikało, co jest ich przedmiotem i czy ten przedmiot podlega preferencyjnemu opodatkowaniu. Po drugie, prowadzić ewidencję. Po trzecie, a właściwie nawet wcześniej, rzeczywiście warto wystąpić z wnioskiem o interpretację, bo to jest urzędowy dokument, który w razie kontroli jest bardzo przydatny. I dobrze napisany wniosek z dobrze opisanym stanem faktycznym, z dobrze zadanymi pytaniami będzie bardzo ważny. No i na koniec oczywiście złożyć rozliczenie podatkowe i uczestniczyć aktywnie w kontroli w taki sposób, żeby wszystkie informacje potrzebne do zastosowania ulgi, urząd dostał sprawnie. W ten sposób wszyscy bezproblemowo przejdziemy przez ten proces rozliczenia podatkowego za konkretny rok. I jest szansa, że bez większych perypetii uda się zastosować ulgę IP Box.

ŁK: Okej. No, to już standardowo od dwóch odcinków, pytanie o jakąś myśl, z którą byś chciał zostawić naszych słuchaczy. Może masz jakąś podatkową ciekawą myśl albo prawniczą, inną. Ale niekoniecznie.

PL: Ojej. Myślę, że warto w ogóle spojrzeć na regulacje, które nas otaczają, w tym regulacje podatkowe jako nie tylko coś, co ma nas przybić do podłogi, ale na coś, co jest dla nas też szansą. I myślę, że tak jak szczególnie regulacje podatkowe widzę w swoich kontaktach z przedsiębiorcami są traktowane, jako szczególnie przykry obowiązek, to myślę, że warto szukać tam przestrzeni do korzystnego potraktowania swojego biznesu. I w ogóle potraktować regulacje, jako coś, co może być pomocą w rozwoju.

ŁK: Dzięki Piotrze. Myślę, że wyszła nam bardzo taka konkretna, treściwa pigułka wiedzy o IP Box. Chociaż nie tylko. I mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli okazję spotkać się w jakichś kolejnych odcinkach i porozmawiać o istotnych z punktu widzenia branży IT kwestiach podatkowych. Dzięki wielkie.

PL: Dziękuję bardzo.

Pobierz transkrypcję